• Indie,  Pakistan,  Porady

    Wiza do Indii w Pakistanie – jak ją dostać?

    Aplikowanie o wizę do Indii w Pakistanie, to – mówiąc delikatnie – nie najlepszy pomysł. Oczywiste jest, że skoro kraje te mają ze sobą na pieńku od kilkudziesięciu lat, to każdy kandydat do przekroczenia granicy i aplikujący o wizę będzie dokładnie prześwietlony. Czasem jednak nie ma wyboru – jak w przypadku długiej podróży. Wizę trzeba wyrobić po drodze, a w naszym przypadku padło na Islamabad. Nie znalazłam w Internecie żadnego poradnika na ten temat, więc postanowiłam podzielić się z Wami naszym doświadczeniem. Choć to trochę irytujący proces, to wyrobienie wizy do Indii w Pakistanie nie jest niemożliwe! Poniżej więc porady, jak oszczędzić sobie nerwów i zaskoczeń. Wiza “klasyczna” czy e-visa?…

  • Indie,  Pakistan

    Jedyna taka ceremonia na świecie! Wagah Border i zamknięcie granicy między wrogami

    Granica między Pakistanem a Indiami to linia napięcia. Kiedy dotarliśmy do Lahore, leżącego ledwie 30 kilometrów od granicy, czuliśmy wręcz, że jesteśmy już bardzo blisko, a niebawem na własne oczy przyjdzie nam zobaczyć wizualizację rywalizacji dwóch zwaśnionych krajów. Długo czekaliśmy na ten moment i wreszcie się udało – odwiedziliśmy granicę: Wagah Border. Można powiedzieć, że poświęciliśmy dwa dni na poznanie fenomenu tego miejsca.Chcieliśmy zobaczyć słynną ceremonię zamknięcia granicy z dwóch stron: pakistańskiej i indyjskiej. Ostatniego wieczoru naszego pobytu w Pakistanie, ubraliśmy nasze wyjściowe ciuchy, czyli czerwoną balową suknię oraz nowy szary szalwar kamiz Artura (podarunki od przemiłych ludzi, których trochę przypadkiem spotkaliśmy w Lahore i którzy organizowali nam czas w…

  • Pakistan

    15 największych zaskoczeń Pakistanu

    Naprawdę uwielbiam w podróży czuć się zaskakiwaną na każdym kroku, odkrywać, że to co wydawało mi się oczywiste, wcale takie oczywiste być nie musi, że standardowe dla mnie rozwiązania gdzieś na drugim końcu świata są czymś zupełnie nieznanym, a wszystko można robić w inny sposób. Nie zawsze są to pozytywne zaskoczenia, ale zawsze wiążą się z jakimiś emocjami i to naprawdę lubię. Wyszukiwanie tych drobnostek, które są zderzeniem z nową rzeczywistością jest dla mnie zadaniem fascynującym i dostarczającym mnóstwa wrażeń. Chcę się tymi małymi “odkryciami” na własny użytek i zaskoczeniami z Pakistanu z Wami podzielić. Sztuka na kołach Jadąc do Pakistanu wiedziałam, że po drogach tego kraju jeżdżą wyjątkowo barwne…

  • Pakistan

    Pakistan na tak i na nie – bardzo subiektywnie

    Wobec Pakistanu miałam ogromne oczekiwania. I mimo tego, że w podróży jak najbardziej bronię się przed wszelkiego rodzaju “przedsądami”, wiedząc, że prawie zawsze są szkodliwe, to tym razem ogromnie ciężko było mi od nich uciec. W oficjalnej narracji Pakistan nie ma dobrej famy jako kraj dla podróżników, chciałam się więc o nim jak najwięcej dowiedzieć, po prostu dla własnego bezpieczeństwa, a gdy już wpadłam w przepaść blogowych opowieści na temat tego kraju, no to polały się szerokim strumieniem zachwyty, ochy i achy. Jak więc tu nie nastawiać się na coś super, na doświadczenie jedyne w swoim rodzaju?! W blogosferze podróżniczej Pakistan ma bowiem wprost odmienną opinię, niż na stronach Ministerstwa…

  • Góry,  Pakistan

    Rakaposhi Base Camp, czyli historia o pakistańskiej życzliwości + PORADNIK

    Dużo piszę o górach. Post za postem o kolejnych trekkingach, wyborze szlaków, o tym ile metrów podejścia i gdzie warto rozbić namiot. Domyślam się, że nie wszyscy mają ochotę takie rzeczy czytać, ale ja bardzo lubię takie posty pisać! Ten jednak będzie inny, przynajmniej w pewnej mierze. Będzie to bowiem nie tylko opis trasy naszego trekkingu, ale też historia o tym, jak doświadczyliśmy w najwspanialszy możliwy sposób pakistańskiej życzliwości i bezinteresowności. A na końcu oczywiście poradnik dla tych, którzy chcą naszą przygodę (no, może nie całą) powtórzyć. Wybrać szlak na krótki trekking w Pakistanie to nie lada wyzwanie, bo możliwości jest aż nadto. Pewnego razu jednak rzucił mi się w…