• Autostop,  Mołdowa

    Welcome to Moldova

    Któregoś zimowego wieczoru, kiedy za nic w świecie już nie mogłam patrzeć na książki, otworzyłam jak zwykle w takich chwilach Google Maps i zaczęłam swoją wirtualną podróż po Europie. Jadąc coraz bardziej na wschód, uświadomiłam sobie, że w po drodze na Krym (na który swoją drogą, bardzo chciałabym się wybrać), leży Mołdawia – kraj, który jest bardzo blisko, ale o którym – wstyd się przyznać – w zasadzie nic nie wiem. Ze szkoły pamiętałam oczywiście ten fragment mapy, bo o wielkie mołdawskie rzeki przecież i nasi królowie walczyli, ale o współczesnej Mołdawii, a w zasadzie Republice Mołdowy, nie miałam pojęcia. Jak to zwykle robię w takich chwilach – odpaliłam KoniecŚwiata.net,…